Tadeusz Korzeniewski

Subkultura miernych


28 listopad 2009

Ciekawy proces rozwinął się wewnątrz i wokół Salonu24 ostatnio. Właściciele platformy popełnili błąd – jakkolwiek jego źródeł niekoniecznie trzeba szukać wprost, być może dotyczy to i ich samych... – stawiając, jak rozumiem z lektury wpisów, wszystkich blogerów przed wyborem przy zalogowaniu: akceptuj nasze uznaniowe bany wulgarnych (czy tylko?...) innych – inaczej zapłacisz brakiem pobytu na Stronie Głównej, czy tam czymś jeszcze podobnie tragicznym.

Jako urodzony niezależnościowiec (wiki), ja bym w żadnym wypadku przez taką bramkę wyboru nie przechodził. Nikt nie będzie mnie nęcił dezakceptowaniem nieznanych mi (zapewne w poważnej części) konkretnych osób hurtem.

A powiedziałem „bym nie przechodził”, bo odkąd się ostatnie porobiło na S24, na moim blogu jeszcze się nie zalogowałem, nie lubię straszków. Ktoś mi tu w Górach obiecał, że fasuje straszka dla mnie, lepszego niż te które produkuje się w postPRL, zobaczymy.

W każdym razie do pewnego stopnia rozumiem ponad już chyba setkę blogerów, którzy - w ich frazie - "zeszli do piwnicy".

Ciekawe jest w tym kontekście zachowanie paru tuzów tzw. prawicowych, którzy publikują anonimowo w S24 i klasa ich publikacji pozwala sądzić, że to nie są ponadnieprzeciętne indywidualności, ale jednak spełniające potrzebę sytuacji. Coś jak drugoobiegowi dziennikarze „znikąd” w padającym na pysk PRL. No więc te parę tuzów już pokazało, że są słabizną i przełknęło grzecznie w/w bramkę. Tak że, owieczki, widzicie jak ich te 15 minut – 15 miesięcy, 15 minut – internetowej sławy szybko podgryzło. Już mówiłem tutaj i tutaj: z tej mąki nie wypiecze się Przywódca. Jak co do czego, zdradzą was króciutko, jak dziś, za garść pobytów na SG.

Co jeszcze chciałem powiedzieć – nie będę się rozwlekał, nikt mi za to nie szmaluje, poza tym coś robię – to tę jeszcze uwagę, że, oczywiście, wśród tych zbuntowanych „z piwnicy” nie znajdziesz faktycznie wielkiej narodowiodącej indywidualności. To są zbuntowani mierni. Niestety, świat jest zhierarchizowany i będzie. Potrzebujecie mierni Przywódców. Na bieżącej SG ich nie macie, wśród siebie nie macie. Co to będzie, co to będzie, huh?

I wystarczy tego marnowania czasu.



| HOME |